Po co kolejna aplikacja o Księżycu?
Większość „księżycowych” aplikacji kończy się na ładnym obrazku fazy. Mnie interesowało coś innego: czy z cyklu Księżyca da się zrobić codzienny rytm — prosty drogowskaz, który pomaga ułożyć dzień, a nie kolejny ekran do scrollowania.
Tak powstał MoonSync — aplikacja wellness, która pokazuje aktualną fazę i podpowiada, na co dany moment cyklu sprzyja. Dostępna na iOS, Androida i w wersji web, w spokojnym, ciemnym interfejsie.
Co potrafi
- Fazy Księżyca — aktualna faza z czytelną wizualizacją: wiek Księżyca, stopień oświetlenia i kolejne etapy cyklu.
- Życie w rytmie — podpowiedzi dopasowane do fazy: od nowiu, przez przybywanie, pełnię, po ubywanie.
- Spersonalizowane porady — krótkie wskazówki na dany dzień, dobrane do fazy i Twojego znaku.
- Biorytm księżycowy — osobisty biorytm liczony od daty urodzenia, oparty na cyklu 29,53 dnia.
- Medytacje i oddech — ćwiczenia z prowadzeniem przez kolejne fazy oddechu, dopasowane do pory cyklu.
Całość działa po polsku, angielsku i niemiecku.
Rusza beta — dołącz do testów
MoonSync jest właśnie w fazie beta. Aplikację rozdaję w kanałach testowych Apple (TestFlight) i Google Play — szukam osób, które przejdą się po niej na co dzień i powiedzą, co działa, a co warto poprawić.
Zapisy na beta testy znajdziesz na moonsync.pl. Każda opinia z realnego użycia jest na wagę złota — dzięki niej kolejne wydania trafiają w to, czego naprawdę potrzebujecie.